GRZEGORZ WOLNY - 569/W

Nazywam się Grzegorz Wolny. Mam 37 lat i od urodzenia choruję na przepuklinę oponowo-rdzeniową, w związku z czym poruszam się wyłącznie na wózku inwalidzkim, a każdy schodek, czy nawet większy próg to, niestety, problem nie do pokonania. Mieszkam w małej miejscowości, gdzie nie ma pracy dla osoby niepełnosprawnej, dlatego bardzo proszę o wsparcie finansowe, dzięki któremu będę mieć szansę na lepszą przyszłość i godne życie.

Staram się być osobą aktywną, na tyle, na ile pozwala mi moja niepełnosprawność, dlatego w szkole średniej należałem do sekcji podnoszenia ciężarów ( na leżąco ) , jeździłem na zawody i zdobywałem medale. Po ukończeniu liceum zdecydowałem się na wymarzone studia - filologię polską, które ukończyłem dzięki wsparciu dobrych ludzi, pokonując codziennie bariery architektoniczne i społeczne.

Interesuję się muzyką i komputerami, pasjonuje mnie świat, także ten wirtualny, więc często można spotkać mnie w internecie.

Jak każdy mam swoje plany i marzenia, jednak przeszkodą w ich realizacji są finanse. Dzięki Waszym wpłatom ( darowiznom i aukcji charytatywnej) udało mi się kilka miesięcy temu kupić wymarzony wózek inwalidzki! :) Ze względu na chorobę pogorszył mi się wzrok. Poprawić by go mogła operacja za "jedyne" 10000. Jak wielu osobom niepełnosprawnym mającym problemy z poruszaniem się szczególnie trudno jest mi zimą, komputer staje się wtedy moim jedynym oknem na świat... Zima to także czas, kiedy jestem szczególnie narażony na choroby nerek i inne infekcje, co jest związane z siedzącym trybem życia i brakiem odporności. O tym, jak trudno jest wyleczyć tego typu przewlekłe infekcje i z jakim bólem oraz nakładami finansowymi się wiążą wie tylko ten, kto to przeżył... W przypadku tego typu niepełnosprawności, która przy dzisiejszym stanie medycyny jest nieuleczalna, bardzo ważne są wszelkie działania usprawniające, dlatego staram się wyjeżdżać na turnusy rehabilitacyjne, których koszt niejednokrotnie porównywalny jest z zagranicznymi wakacjami..., więc trudno o samodzielne sfinansowanie. Taki turnus to nie tylko możliwość usprawnienia, zahamowania części dolegliwości, poszerzenia wiedzy na temat choroby i metod radzenia sobie z nią, ale także nieoceniona możliwość kontaktu z ludźmi, zawarcia nowych znajomości, przyjaźni, a także obcowania z naturą, zwiedzenia nowych miejsc, bo w przypadku osoby na wózku inwalidzkim jest szczególnie ważne.


Gdyby ktoś chciał mnie wspomóc finansowo może to zrobić przekazując 1% podatku:

 KRS: 0000186434

 Cel szczegółowy: 569/W Grzegorz Wolny


lub wpłacając darowiznę:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
nr konta: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
Tytuł wpłaty: 569/W Grzegorz Wolny

Z całego serca dziękuję za okazane wsparcie!

Jesteście niesamowici! :)